Ogrzewanie

Słyszy się coraz częściej, że kolejne miasta w Polsce podejmują rozmaite kroki w celu ograniczenia problemu smogu, jaki występuje w wielu polskich miastach, wcale nie takich największych. Głównym powodem powstawania smogu w trakcie sezonu grzewczego jest oczywiście emisja dymu i pyłów z domowych kotłowni. Niestety w bardzo dużej liczbie polskich domów do tej pory wykorzystuje się kotły grzewcze starego typu, które emitują duże ilości szkodliwych substancji do atmosfery. Wiadome jest, że nie każdy właściciel domu ma możliwość podłączenia się do miejskiej sieci grzewczej, zakładając że w danym mieście taka w ogóle funkcjonuje.

Wystarczy parę takich gorących dni jak teraz żeby zamęczyć każdego, jednakże wpływ takiej wysokiej temperatury na ludzi jest niezmiernie wyraźniejszy w pomieszczeniach, które znajdują się na poddaszu w porównaniu do tych na parterze. Podczas upalnych letnich dni oraz nocy ciepłota wewnątrz takiego pokoju na poddaszu podnosi się do takiego stanu, że nie da się normalnie funkcjonować ani spać. Taki stan rzeczy wynika pokrótce z tego iż dach pokryty jest niezwykle intensywnie się nagrzewającymi i magazynującymi ciepło typami pokryć (np.

Główne paliwo do opalania mieszkań w naszym kraju stanowi węgiel kamienny. Nie ma sensu zastanawianie się nad ekologicznością takiego rozwiązania bowiem opcjonalne źródła ciepła są na tyle drogie, iż nie trafiają na podatny grunt. Trzeba pamiętać, iż przewaga obiektów należących do gospodarstw domowych to nie nowoczesne budynki wznoszone z energooszczędnych surowców lecz domy wspominające w najszczęśliwszym razie epokę PRL. Nie dysponując wielkim repertuarem opcji odnośnie paliwa należy natomiast dbać o stan systemu grzewczego ponieważ ogrzewanie węglem ma również pewne ułomności.

Czasem to rzekome oszczędności, a czasami naturalny brak wiedzy powodują, że ludzie postanawiają ładować do kotła, kozy czy kominka mokre drewno. Na chłopski rozum jeśli już pali się ogień to jednak woda odparuje i taka wilgotna szczapa drzewa także ulegnie spaleniu. Zdawać by się również mogło, iż będzie się palić dłużej gdyż przecież suche drewno ogień pochłania w momencie i ciągle potrzeba je uzupełniać. Jednakże nie bez powodu producenci kotłów, instalatorzy i kominiarze nie zalecają dokładania wilgotnego drzewa do kotła.

Jestem posiadaczem pieca z podajnikiem marki Defro EKR o mocy 10 kW. Ogrzewa on mieszkanie w piętrowej szeregówce o powierzchni nominalnej 54 m2 (ale z uwzględnieniem skosów wyjdzie około 70 m2). Myślę, że moje doświadczenia z tym stosunkowo nowym modelem mogą być pomocne dla osób zamierzających kupić kocioł o małej mocy do ogrzewania niewielkich domków i mieszkań. Mieszkanie jest w starym budownictwie, nieocieplony budynek wybudowany krótko po pierwszej wojnie światowej. Mieszkanie jest piętrowe, na parterze otwarta przestrzeń z kuchnią i salonem gdzie zainstalowane są w sumie 2 większe grzejniki, korytarz z jednym grzejnikiem i mała ubikacja z “drabinką”.